Zaczynamy za kilka godzin w Katowicach na lotnisku. Po prawie dobie, wieczorem czasu lokalnego lądujemy na lotnisku w Guayaquilu. Następnie z lotniska odbierze nas nasz agent i zawiezie do hotelu w mieście. Z samego rana przyjeżdża kierowca, który zawozi nas do portu, na statek, który do tego czasu powinien zacząć już załadunek (informacja o załadunku na stronie portu w Guayaquilu). Po kilku dniach, w zależności od ilości ładunku wypłyniemy z portu i popłyniemy do Panamy w kierunku St. Petersburga po drodze tankując w którymś z angielskich portów na Kanale La Manche...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz