Co prawda to blog Agi, a nie mój, ale pozwolę sobie napisać zaczym Aga się pakuje. Tak, dla mnie to wyjazd jak każdy inny, ale dla Agi podróż życia:) Mamy jakieś 5 godzin do lotu, a Aga zaczyna się pakować. Ja tradycyjnie nie zacząłem:P Wyśpimy się w samolocie.. w końcu to prawie doba latania...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz