czyli bujanie się na boki na wydawało by się płaskiej i spokojnej wodzie.
Uciążliwe:P zwłaszcza jak za każdym razem gdzie nie pójdę (po płaskim:P) to
mam pod górkę:P. I jest podobno coś jeszcze gorszego, czyli "fala
krawężnikowa", czyli łatwo sobie wyobrazić, że się płynie i uczucie jak by
się co chwilę z prędkością wjechało w krawężnik. Mam nadzieję, że tej fali
nie poznam ale z moim szcześciem do nowości:P. Ale o tym to Wam może Mariusz
coś więcej napisze.
Panama - kotwicowisko.
Tak poza tym, to wczoraj dopłynęliśmy do kotwicowiska przed Kanałem
Panamskim, dzisiaj po 17 ma być pilot (tak, zmieniło się). I przejście
kanału tak jak Mariusz wcześniej pisał.
Mój organizm jeszcze nie przyzwyczaił się do niestabilnego gruntu pod
nogami, więc niespecjalnie mi się coś aktualnie podoba:P. Chociaż.....
WCZORAJ WIDZIAŁAM DELFINKI!!!! Byłabym zapomniała o tym wspomnieć:P. Całe
rodzinki skaczących delfinków:). Niestety nie udało mi się nagrać filmiku
jak sobie skaczą i się "bawią ze statkiem":P ale co widziałam to moje:D. I
chyba to były pelikany, co tak śmiesznie "nurkują w wodę" za rybcią:P ale
się też nie dały nagrać jak nurkowały, skubane. I jeszcze inne takie trochę
jak by mewa ale brązowa z odrobiną domieszki jaskółki. Śmieszne:).
No to jednak coś mi się tam podoba;).
Buziaki,
A.
Received: from MPD at Globe Wireless;
Tue, 03 Sep 2013 20:02 UTC
Message-id: 898870341
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz