Pierwsze zdjęcie, to widok na miasto.
Drugie, to ktoś kiedyś miał niezłą willę ale postawili mu keję, port się rozrósł i genialna miejscówka straciła swój urok. No i dookoła mieszka podobno dużo dziwnych zwierzaczków. I te kaktusy, obłędne.
Trzecie, to znowu panoramka miasta.
Jeszcze jedna.
Kolejna.
Tu trochę szerszy kąt z widokiem na wille i zatoczkę w której widać przejrzystość wody. Ta biała plama ta pierwszym planie to woreczki saletry.
Zbliżenie na kaktusy trochę bardziej na lewo od willi.
I widok na keję.
Dla wyjaśnienia. Miasto mamy z prawej (wolnej) burty, a keję i willę z lewej burty.
Buziaczki,
A.
Drugie, to ktoś kiedyś miał niezłą willę ale postawili mu keję, port się rozrósł i genialna miejscówka straciła swój urok. No i dookoła mieszka podobno dużo dziwnych zwierzaczków. I te kaktusy, obłędne.
Trzecie, to znowu panoramka miasta.
Jeszcze jedna.
Kolejna.
Tu trochę szerszy kąt z widokiem na wille i zatoczkę w której widać przejrzystość wody. Ta biała plama ta pierwszym planie to woreczki saletry.
Zbliżenie na kaktusy trochę bardziej na lewo od willi.
I widok na keję.
Dla wyjaśnienia. Miasto mamy z prawej (wolnej) burty, a keję i willę z lewej burty.
Buziaczki,
A.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz