piątek, 16 maja 2014

O jednostkach słów parę.

Pewnie każdemu zdarzyło się w filmie czy w książce trafić na określenia mili morskiej, stopy czy określenia przekątnej monitora w calach. Skąd właściwie takie dziwne określenia i dlaczego cal to 0,308cm? No i w zasadzie co to ma wszystko do nawigacji?

Podstawową jednostką w nawigacji – zarówno tej morskiej jak i lotniczej jest pojęcie mili morskiej (Z angielska Nautical Mile). Prędkości podaje się z kolei w węzłach, czyli milach morskich/godzinę. Czasem można trafić w jakiejś prasie błędne określenie węzłów/godzinę, co w zasadzie oznaczałoby milę morską/godzinę do potęgi kwadratowej czyli przyspieszenie, ale ja nie o tym;)

Długość mili morskiej wynosi nieco ponad 1852 metry. Dlaczego tak dziwnie? Mila morska to inaczej jedna minuta kątowa obwodu ziemi liczona na Równiku. Biorąc pod uwagę, że obwód ziemi to 40000km (z pewnym zaokrągleniem), okrąg posiada 360 stopni, a jeden stopień to 60 minut wychodzi nam, że dzieląc 40000km przez 360stopni i ponownie przez 60minut otrzymujemy długość jednej minuty kątowej czyli mili morskiej. Dlaczego tak? Ponieważ długości nawigacyjnie określane są wg. szerokości i długości geograficznych, a różnica 1 minuty szerokości geograficznej to właśnie jedna mila morska. Innymi słowy – dla wygody. Przeliczanie tego na metry naprawdę nie jest pomocne. Skoro już długości liczymy w milach to prędkości automatycznie też – węzeł to po prostu ok. 1,8km/h.

Idąc dalej należy wspomnieć o kablu. Jest to dokładnie 1/10 Mm czyli 185 metry. Czasem wystarczy określenie, że minęliśmy boję na 2 kable żeby wiedzieć o co chodzi.

Skorelowane są też z tym inne jednostki, choćby jednostka głębokości – sążeń (ang. Fathom). Sążeń to nic innego jak 1/100 kabla czyli jakieś 1,85m. Na morskich mapach nawigacyjnych do określenia głębokości używa się jednak systemu metrycznego, naturalnego dla większości świata i bardziej obrazodajnego, bo czy łatwiej zrozumieć ile to jest 5 metrów zapasu głębokości czy łatwiej 2 sążnie? Jednak do tej pory część map nadal głębokości określone ma w sążniach. Jest to opisane na mapie, natomiast tak czy siak powoduje to pewien dyskomfort i łatwo o pomyłkę, na szczęście dla nas najczęściej pomylenie 5 sążni z metrami powoduje, że zamiast odczytania niemal 10m głebokości odczytamy 5 metrów – w drugą stronę byłoby to bardziej niebezpieczne. Jednak chyba wszystkie wznawiane mapy posiadają już głębokości w metrach.
Stopa z kolei to (bardzo dziwnie) jedna szóstka sążnia czyli ok. 30,83cm. Cal to 1/10 stopy. Te jednostki czasem używane są przez pilotów w krajach używających imperialnego systemu miar do określenia choćby odstępu trapu pilotowego od poziomu wody. (Zamiast np. 2m podają np. 6 stóp). Podobnie wymiary statku, prześwity pod mostami czy szerokości kanałów podaje się w niektórych częściach świata  w stopach.

Na koniec jeszcze jedna jednostka – szakla (ang. Shackle). Jest to poza małym, metalowym ustrojstwem do mocowania różnych rzeczy również długość łańcucha kotwicznego. Na nasze? 15 sążni:) Czyli niecałe 28 metrów. „Wydając” łańcuch kotwiczny podaje się długość właśnie w szaklach. Są one z resztą oznaczone i tyle też ma pojedynczy odcinek łańcucha. Połączone one są tzw. Kenterem czyli specjalnym uchem z klinem. Standardowo kotwica ma kilkanaście szakli łańcucha, a rzucając kotwicę rzuca się od 3 do 7 lub więcej szakli w zależności od statku, stanu morza, wiatru no i rzecz jasna głębokości.

Cały ten system jest nieco pogmatwany i wymaga wprawy, żeby biegle się w nim poruszać. Dodając do tego już może mniej nawigacyjnie, że my, korzystając i będąc przyzwyczajeni do systemu metrycznego, a będąc choćby w USA mamy przejść na galony, jardy czy mile lądowe komplikuje to życie, a w głowie (lub telefonie) trzeba mieć mały kalkulator. Gdy dodamy, że niektóre standardowe wymiary choćby kontenera określane są również w tym systemie wymaga to masy przeliczania. Długość standardowego kontenera (Tzw. TEU – twenty-feet equvalent unit) to właśnie 20 stóp czyli 6,16 metra.

Przynajmniej jednostki masy są na morzu nasze – tona to tona, a kilogram to kilogram. Inna kwestia, że niektórzy i tak mają swoje funty masy, galony objętości.... I czasem człowiek by się chciał dowiedzieć ile gdzieś na świecie kosztuje litr benzyny... i zanim przeliczy galony na litry, lokalne peso na dolary, a dolary na złotówki... to i tak niewiele zrozumie:)

Jeszcze został nam problem czasu... ten na szczęście wszędzie jest taki sam – doba ma 24 godziny. Godzina 60 minut. Tutaj warto wspomnieć, że niestety nawigacyjnie godzinę, czyli system szcześćdziesiętny dzielimy na... 10 części, czyli system dziesiętny. O co chodzi? Zamiast podawać 2 godziny i 42 minuty podajemy 2,7h. Znów wymaga to pewnego przyzwyczajenia ile to np. 1.2h minus 0.4h, ale tak znów w praktyce okazuje się prościej.

P.S. Ile będzie ważyć  pojemnik objętości tuzina galonów jeśli kwinta funtów zajmie objętość 10 cali kwadratowych. No i ile kupimy za te funty paliwa jeśli na stacji w Wenezueli cena to 0.38USD/gall? Prawda, że robi się wesoło?:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz