Witajcie po przerwie.
Od powrotu z ostatniego kontraktu minęło kilka długich miesięcy. W końcu przyszedł czas wrócić na statek, a że sama idea pisania bloga spotkała się z ciepłym przyjęciem postanowiłem go kontynuować w zasadzie w niezmienionej formie.
Kolejny statek to Verona, samochodowiec, zbudowany w 2001 roku należący do norweskiego armatora Siem Car Carriers z siedzibą w Oslo zarządzany przez Star Reefers. Po części jest to ta sama firma, po części jednak zupełnie inny statek niż poprzednie. Jak bardzo różny? Mam nadzieję za kilka dni się tego dowiedzieć i mam nadzieję, że Wy również się tego dowiecie czytając bloga.
Wylot w poniedziałek, godzina 06:10. Lecimy do Brukseli przez Frankfurt. Stamtąd samochodem do Antwerpii.
Żeby nie było tak całkiem pusto proponuję obejrzeć całkiem ciekawy odcinek Discovery o samochodowcu, który swego czasu był nawet największym tego typu statkiem na świecie:
Miłej lektury bloga w kolejnym rejsie.
Pozdrawiam,
M.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz